A może to tylko stwierdzanie?

Nikt z nas się do tego nie przyzna. Prawdę powiedziawszy, każdy ze wstrętem odrzuci od siebie możliwość, że lubi plotkować. Niemal na każdym portalu społecznościowym w opisach i charakterystykach, można wyczytać zdanie: nienawidzę plotkar. Bardzo często nie zdajemy sobie nawet sprawy, że piszemy w ten sposób o sobie. Ludzi, którzy nigdy nie obgadują, to prawdziwa rzadkość i jest ich naprawdę mało. Koniec końców nawet drobny epitet w odniesieniu do danej osoby, może zostać potraktowany jako obmowa. Problem w tym, że ludzie bardzo luźno traktują pojęcie plotki i zwyczajnego stwierdzenia faktu. Na facebooku pojawiła się nawet grupa, która nosi nazwę: „my nie obgadujemy, my tylko stwierdzamy. Do tej pory ma sto czterdzieści dwa tysiące członków, a ich z każdym dniem przybywa. Łatwo zauważyć, że ludzie ci przyznają się do zamiłowania do plotkowania, tyle że nie chcą być utożsamiani z zamiłowaniem do obgadywania innych. W sumie określenie tego zjawiska pięknym eufemizmem „stwierdzamy” sprawia, że nabiera ono zupełnie innej konotacji. Tak naprawdę jednak nie zmienia to jego prawdziwego znaczenia. Obgadywanie zawsze pozostanie tylko obgadywaniem. Z drugiej strony ludzie kochają obgadywać, więc może w każdym z nas mieszka plotkarz?