DWIE MOŻLIWOŚCI WSZECHŚWIATA

Taki rozszerzający się Wszechświat ma przed sobą dwie możliwości: albo galaktyki będą uciekały od siebie i oddalały się coraz bardziej, albo też zwolnią swój ruch i w końcu zatrzymają się, by ostatecznie zacząć zbli­żać się do siebie z rosnącą prędkością na skutek wzajem­nego przyciągania przez siły grawitacyjne. W efekcie zde­rzą się, tworząc wysoce zapadnięty obiekt, gdzie zachodzce procesy będą odwrotnością „wielkiego wybuchu”. Galakty­ki utworzyłyby wówczas wszechświatowy kolapsar. Na pierwszą z tych możliwości, kiedy galaktyki oddala­ją się od siebie, patrzylibyśmy z niepokojem. Kiedy od­ległość jakiejś galaktyki od naszej własnej zwiększałaby się, rosłaby również jej prędkość, aż w końcu prze­mieszczałaby się ona względem nas szybciej od światła. Nie wydaje się, aby szczególna teoria względności do­puszczała taką możliwość, lecz w rzeczywistości dzieje się tak z odległymi obiektami w przestrzeni zakrzywionej.

Witaj na moim serwisie ! Od lat interesowałam się szydełkowaniem i robotkami ręcznymi, zawsze mnie to uspokajało dlatego też postawiłam zacząć pisać bloga tej tematyce. Zapraszam do czytania !