JEDNA Z WAŻNYCH CECH

Podsumowując, wydaje się, że w pierwszym momencie „wielkiego wybuchu” Wszechświat był bardzo gorący, póź­niej pozostawał ciepły przez jedną tysięczną część sekun­dy, a od tego momentu stygł powoli aż do osiągnięcia temperatury trzech stopni, którą mamy obecnie, w dzie­sięć miliardów lat po wybuchu. Tuż po nim superprze­strzeń spełniała ważną rolę, lecz tego jeszcze nie zbadano. W dalszym ciągu nie wiemy więc dokładnie, jak się to wszystko zaczęło. Jedną z ważnych cech pierwszego etapu są fluktuacje ilości energii. Zmiany te wywoływały lokalne skupiska materii, które mogły rosnąć, aż na etapie późniejszym po­wstawały obiekty rozmiarów galaktycznych. Możliwość ta jest obecnie przedmiotem badań i wydaje się, że wahania takie równie dobrze mogły występować pod koniec po­czątkowej „chwili”.

Witaj na moim serwisie ! Od lat interesowałam się szydełkowaniem i robotkami ręcznymi, zawsze mnie to uspokajało dlatego też postawiłam zacząć pisać bloga tej tematyce. Zapraszam do czytania !